Projekt „Pogoria” jest dla mnie nostalgiczną podróżą w czasie do poranków pełnych ciszy, spokoju i kontaktu z naturą. Często wracam myślami do chwil, gdy wsiadałem o świcie do samochodu by móc przeżywać (mikro)spotkania z przyrodą – silnie ukształtowaną przez działalność człowieka – na pograniczu rzeczywistości i snu.