Śląsk jako plan filmowy ma długą historię zapisaną na taśmie celuloidowej. Bywał tłem narracji o trudnej przeszłości, o wojnach, o ludzkich tragediach i przemianach społecznych. Czasem sam stawał się bohaterem, bez charakteryzacji, bez sztuczności – prawdziwy. To miejsce gdzie pisze się scenariusze i realizuje wyjątkowe dzieła. Kino z wielkim budżetem i z żadnym, kameralne historie i niezależne produkcje czy teledyski dla tych, którzy lubią patrzeć. Kadry bez malowniczych plenerów i industrialnych krajobrazów, podpatrzone w Bytomiu, Pszczynie czy Zabrzu przedstawiają różne etapy pracy na planie – od przygotowań scenografii po momenty kręcenia scen, od ekscytacji przed ujęciem do długich godzin oczekiwania na klaps. Praca przy filmie jest wymagająca i często niewdzięczna ale Śląsk w oku kamery, jak i na ekranie niezmiennie dobrze się widzi i dobrze ogląda, może nawet lepiej niż gdziekolwiek indziej.