Katowice nieustannie budują kolejną wersję samych siebie. Nowe nie pojawia się jednak w pustej przestrzeni. Wyrasta obok starego, ponad nim i pomiędzy jego pozostałościami.
Ceglane domy spotykają się ze szkłem wieżowców, dawne podwórka pozostają częścią współczesnego miasta, a miejsca codzienności znikają lub zmieniają swoje funkcje. To, co było nowe wczoraj, dziś staje się kolejną warstwą miejskiej historii.
„Miasto na mieście” nie jest próbą rozstrzygnięcia, które Katowice są lepsze — dawne czy współczesne. To obserwacja miasta, które zmienia się, nie mogąc całkowicie uwolnić się od tego, czym było wcześniej.