To, co przez pokolenia było symbolem siły, powoli cichnie. Zostają fragmenty tożsamości- zapisanej w przestrzeni, krajobrazie i przywiązaniu do miejsca. Jest w tym coś poetyckiego. Może dlatego, że piękno Śląska jest nieoczywiste. Rodzi się z kontrastów, surowości, upływającego czasu. Zmiana następuje powoli, szukając swojego rytmu.