Ten reportaż zaczyna i kończy się przytuleniem. To poród domowy na Śląsku, w miejscu, gdzie wspólnota i wsparcie jest siłą.
Kilka lat wcześniej, przy czwartym porodzie tej samej kobiety, odłożyłam aparat, by przyjąć na świat jej córkę. Teraz ta trzyletnia dziewczynka stoi obok, mówi szeptem „dobrze Cię widzieć” i patrzy, jak rodzi się siostrzyczka. To opowieść o sile polskich, szczególnie śląskich kobiet, które rodzą nie tylko dzieci, ale i przyszłość regionu: artystów, budowniczych, pielęgniarki, nauczycieli. Bez patosu, bez dekoracji, światło dnia, dotyk rąk, ciepło domu. Śląsk w tej historii to bliskość i odpowiedzialność.
Dobrze Was widzieć, tu i teraz.