Podczas wędrówek z aparatem po moim mieście i fotografowaniu panoram, ulic i kamienic, spotykam też ciekawych ludzi. Ludzi z pasją. Jednym z nich jest Grzegorz ” Dziki Dzik”. Czy za oknem jest słońce, mróz, deszcz, upał, wiatr czy śnieg On ćwiczy na tych swoich schodach. Nawet gdy wraca z pracy zmęczony nie odpuszcza. Inni zakładają kapcie i siadają przed telewizorem a Dziki Dzik zakłada dres i biegnie na osiedlowe schody. Pomaga Mu to utrzymać dobrą formę. Sztukę boksu szlifuje w siłowni i na sali gimnastycznej. Swoją pasją zaraża też innych, na Jego zajęcia przychodzą dorośli jak i młodzież, którą ciężko dziś oderwać od komputerów. On to potrafi. Te kilka zdjęć nie pokażą jego pasji i dokonań ale chyba warto poznać Grzegorza.